„BRZUCH DECYDUJE O WSZYSTKIM”

To tytuł artykułu Margit Kossobudzkiej, opublikowanego w dzisiejszej Gazecie Wyborczej (dodatek „Tylko zdrowie”).(1)

Autorka relacjonuje Światowy Kongres Ludzkiego Mikrobiomu, który odbył się w dniach 28-28 czerwca w Kilarney w Irlandii.(2) Jak wyjaśnia, „na każdym kroku człowiek słyszy [na tym kongresie], że nie jest sam. Ma współlokatora, z którym dzieli ciało. Co więcej, od humorów i samopoczucia tego lokatora zależy, jak sam będzie się czuł i czy ma większe predyspozycje do przeróżnych chorób”.

Czytelnicy mojego bloga dobrze znają tego lokatora. Oczywiście chodzi o naszych mikroskopijnych „odwiecznych przyjaciół”,(3) biliony przyjaznych bakterii zamieszkujących nasze ciało, nazywanych naukowo mikrobiotą. Ich rolę zaczęto doceniać dzięki odkryciom dokonanym w XXI wieku. „Uczeni stale dowiadują się o nich czegoś nowego, bo też i nauka jest nowa, a wiele tajemnic nieodkrytych”.

Czego dowiedziała się o mikrobiocie na tym kongresie redaktor Kossobudzka?

Na przykład tego, że
„nie ma schorzenia, w którym ten nasz mikrobiom nie byłby zmieniony”.
Z badań dr. Sarkisa Mazamaniana wynika, iż „mikrobiom jelitowy wpływa na choroby autoimmunologiczne, takie jak wywołane u myszy stwardnienie rozsiane”. Ten sam specjalista „prowadził też prace nad przyczyną choroby Parkinsona i uważa, że drobnoustroje jelitowe mogą działać na nas poprzez swoje metabolity, takie jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe”.

Inne badania dr. Mazamaniana dowodzą, że przeniesienie mikrobioty jelit dzieci cierpiących na zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD) do zdrowych myszy wywołuje u gryzoni objawy podobne do tych w ASD!

Z kolei badania prowadzone na Uniwersytecie Nazarbajewa w Kazachstanie sugerują, że zachowanie prawidłowego składu mikrobioty w podeszłym wieku (kiedy to u większości ludzi zmniejsza się różnorodność gatunkowa bakterii jelitowych, z tendencją do namnażania się patogenów) wręcz przedłuża życie. „Dobra  mikrobiota jelit może być zatem jedną z tajemnic długowieczności”, konkluduje red. Kossobudzka.

Inne ciekawe badania nad Afrykanami, którzy doświadczyli przemocy i traumy ,„wskazują na to, że zła regulacja układu odpornościowego i stany zapalne (oba są wiązane z zaburzeniami składu mikrobioty jelitowej) mogą być czynnikami ryzyka rozwoju PTSD”, czyli stresu pourazowego. „Wielu specjalistów uważa, że to właśnie stres jest jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju zaburzeń psychiatrycznych poprzez swój wpływ na mikrobiom jelitowy”.

Autorka poświęca też dużo miejsca pożytkom płynącym z diety śródziemnomorskiej. Okazuje się, że sprzyja ona namnażaniu pożytecznych bakterii, zwłaszcza tych, które produkują krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Jak czytamy, „ten sposób żywienia daje pewną ochronę przed przewlekłym zapaleniem przyzębia”, a także sprzyja „redukcji rodzajów bakterii związanych ze stanem zapalnym i cukrzycą typu 1”.

Z artykułu tego dowiadujemy się też, że „rak ma swój własny, unikalny mikrobiom”, że specyficzne grupy mikroorganizmów glebowych okazują się zdolne do kolonizacji jelita i do pobudzania układu odpornościowego i że powszechny niegdyś zwyczaj kąpania się w tej samej wannie przez kilku członków rodziny mógł sprzyjać zdrowiu, bo służy wymianie mikrobioty.

Podsumowując kilkadziesiąt wykładów i kilkaset prezentacji wygłoszonych w ramach Światowego Kongresu Ludzkiego Mikrobiomu, redaktor Kossobudzka pisze: „Już teraz widać jednak, że każde schorzenie ma jakiś związek z mikrobiotą. Nie zawsze jest jasne jaki”. A ponieważ coraz więcej ośrodków badawczych zajmuje się tą tematyką, możemy spodziewać się mnóstwa „nowych doniesień na temat roli mikrobiomu w zachowaniu zdrowia i rozwoju chorób”.

PS Jeśli nie udało Ci się kupić tego numeru Gazety Wyborczej, sięgnij po wydanie internetowe (http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,23633300,centrum-dowodzenia-w-twoim-brzuchu-mieszkancy-jelit-decyduja.html).
A tekst tego artykułu znajdziesz też tutaj.

  1. Gazeta Wyborcza, 6 lipca 2018.
  2. http://apc.ucc.ie/ihmc-2018/
  3. http://eubioza.pl/dbaj-o-odwiecznych-przyjaciol/
  4. Obrazek wyróżniający: https://pixabay.com/pl/
Podziel się